Rossman wie wszystko

Rossman wie wszystko

Dostałem właśnie z Rossmanna przypomnienie, że kończy mi się pasta do zębów (dla mnie) i chusteczki nawilżane (dla młodej).

I spoko. 
Tak się jednak zastanawiam: skąd Rossmann to wie? Jeszcze kwestia wyliczenia zużycia pasty do zębów czy antyperspirantu mieści mi się w głowie. Myjemy zęby minimum 2 razy dziennie, da się przeliczyć znikanie pasty.
Ale jak np. kupujesz prezerwatywy albo papier toaletowy, jak algorytmy Rosmmanna wyliczają „średnie” zużycie papieru czy gumek?

Jest jakaś polska norma seksu i wydalania? I nagle sztuczna inteligencja dochodzi do wniosku: „Kowalskiemu kończą się durexy” albo „ups, zaraz nie będzie miał czym wytrzeć tyłka”?


Hej, Rossmann Polska dla kolegi pytam!

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply